Narty dla całej rodziny

Skiing, winter fun - happy  ski teamZima, śnieg, ferie… od razu kojarzy mi się to z wyjazdem narciarskim. Ale jak tu jechać na narty jak ja jestem świeżo po cesarce, a Gabryś nie ma jeszcze na tyle mocnej odporności aby jeździć w nosidle? No właśnie… w zaistniałej sytuacji jest to dosyć problematyczne.  Ale jest na to sposób! Wystarczy wybrać miejscówkę taką jak ta http://hotelgreno.pl/hotel . Blisko do stoku, więc tak na prawdę mogłabym podejść z Gabrysiem na spacer pod stok do Tatusia, który jeździłby tam z Aniką. Nie byłoby problemem  także wypuścić Tatusia samego na stok aby się wyszalał. Ja z dziećmi poszłabym na sale zabaw czy basen. Taki wypoczynek myślę, że przyda się każdemu. Choć nie specjalnie umiem jeździć na nartach, myślę, że każdy zimą powinien znaleźć trochę czasu na odcięcie się od przytłaczającego miejskiego smogu i po prostu się wyszaleć. Narty to sport rodzinny i świetna okazja do integracji i aktywnego wypoczynku, który poprawia naszą kondycje, koordynacje, odporność i natlenienie organizmu. I jak tu nie wyjeżdżać? Mi się taki zimowy rodzinny wyjazd marzy już od jakiegoś czasu… a jakie Wy macie plany na ferie?

Antykwariat… bo książki mają dusze ZAWSZE

antykwariatJak byłam w szpitalu, nie mogłam się doczekać jak przeczytam Gabrysiowi pierwszą książeczkę. Teraz jesteśmy już w domu więc mogę czytać i Gabrysiowi i Anice ile dusza zapragnie. 😀 Ale jeśli chodzi o książki jestem maniaczką, a że Mąż podziela moją obsesje to Dzieci książeczek mają pod dostatkiem. Ale chciałam się z Wami podzielić pewną ciekawą opcją jeśli chodzi o nabywanie książek. A mianowicie mowa tutaj będzie o takim miejscu jak np http://tezeusz.pl/ , które oprócz księgarni jest również antykwariatem. Możesz kupić tam książkę nową lub używaną. Co ciekawe jeszcze do niedawna myślałam, że antykwariaty to przeżytek i już nie można ich spotkać w realnym świecie. Jak dobrze, że się myliłam! Ktoś może powiedzieć po co kupować używaną książkę jeśli można kupić nową… więc ja Wam powiem dlaczego warto kupować książki używane 😉

Cena
Wiadomo, używane kosztują znacznie mniej. A niektóre pozycje, które jako nowe kosztują naprawdę sporo,  jako używane ich cena już nie przeraża a wręcz robi się przystępna.

Unikaty
Niejednokrotnie książki, które nas interesują przestały być wydawane już jakiś czas temu. Antykwariat to nasza jedyna nadzieja na znalezienie naszej „perełki”.

Notatki
O wiele łatwiej jest notować na marginesach, podkreślać ulubione cytaty w książce używanej. A dodatkowo zawsze jest szansa na znalezienie w niej czyichś złotych myśli, które nas natchną. 😉

Książki dla Dzieci
No cóż, książki dziecięce można kupić w stanie niemal idealnym. Kupuje książkę, która wygląda jak nowa a jest w cenie używanej. A biorąc pod uwagę destrukcyjne właściwości dziecięcych zabaw… zdecydowanie mnie będzie nas bolało serce jeśli destrukcja dopadnie książkę używaną, która nie kosztowała za wiele.

Antykwariat to magiczne miejsce, pełne książek… a każda książka ma duszę, swoją historie i po prostu to coś w sobie

Jak wybrać auto rodzinne?

Dzisiaj będzie nieco motoryzacyjnie, a co ciekawe do tego wpisu natchnęło mnie nasze wyjście ze szpitala. Bo mieć prawo jazdy i auto to dopiero połowa sukcesu. Każdy posiadacz czterech kółek, wie że posiadanie samochodu to także spory koszt… paliwo, koła, drobne usterki itd. Wymieniać można by w nieskończoność.  Prędzej czy później przyjdzie nam przeszukać stronę taką jak ta http://www.mamauto.pl/ w poszukiwaniu części zamiennej do naszego ukochanego autka. Tego się nie uniknie. Ale możemy uniknąć bólu portfela. Czyli jak wybrać auto rodzinne idealne, które sprawi, że nie będzie nam szkoda, żadnej wydanej na niego złotówki. Ba! Nawet byśmy wydali więcej, żeby je rozpieścić.

Wygląd to nie wszystko
Choć wygląd jest ważny. Wiadomo, auto musi mieć design, odpowiedni kształt i kolor. Jednak nie skupiajmy się tylko na tym, bo tak na prawdę to nie jest najważniejsze.

Pojemność
Brzmi banalnie co? Ale z doświadczenia wiem, że to bardzo ważny punkt. Miło jest jeśli dziecięcy wózek nie wchodzi na wcisk, a oprócz niego coś jeszcze zmieści się do bagażnika. Wiadomo, niewielkie zakupy zmieszczą się do każdego auta. Ale… no właśnie zawsze jest jakieś ale. Co roku jeździsz na wakacje, a zimą na narty? Upewnij się, że twoje auto pomieści nie tylko Ciebie ale także bagaż i pasażerów. I pamiętaj… choć dzieci są małe to ich foteliki zajmują sporo miejsca. (ale masz dodatkową przestrzeń ładowną pod nogami brzdąców)

Bezpieczeństwo
Czyli np blokada tylnych drzwi aby dziecko nie wysiadało samo. Bo moment gdy wysiadasz z auta a równo z Tobą twoje 2 letnie dziecko, jest nieco zabawny ale jeszcze bardziej przerażający.

Komfort
Jeśli z tyłu mają zmieścić się dwa foteliki, warto sprawdzić czy np środkowy fotel się rozkłada tworząc podstawkę pod napoje i … zabawki. A może przyciemniane szyby żeby dzieci nie raziło słońce?

Opcje dodatkowe
Każdy z nas ma jakieś wymagania dodatkowe, może to być np łatwy dostęp do bagażnika w trakcie jazdy ( w tedy nie trzeba trzymać wszystkich zabawek przy sobie). Albo fotele tylnie składane na płasko (tak aby łóżeczko dziecięce zmieściło się bez rozkładania).

Każda rodzina ma inne wymagania i oczekiwania co do auta. Tej wpis ma na celu jedynie zainspirować do głębszego zastanowienia. Nam udało się (w końcu) stać się szczęśliwymi posiadaczami rodzinnego auta idealnego dla nas. A jakie są wasze potrzeby i oczekiwania odnośnie pojazdu rodzinnego?