Mamo! Ja chce zwierzątko!

W życiu chyba każdej Mamy, nadchodzi taki moment kiedy słyszy od swojego szkraba znamienne słowa „Mamo! Ja chcę zwierzątko!”. Na szczęście Anika jeszcze nie umie na tyle mówić… ale Mąż nadrabia. Wiadomo, zwierzątko domowe fajna sprawa i od razu na myśl nasuwa się milusi kot lub pies. Ale kto wyprowadzi psa? Kto wypróżni kocią kuwetę? Kto wyszczotkuje? Pytania się mnożą a maFullSizeRender (18)tczyna intuicja, podpowiada Ci, że to ty jesteś odpowiedzią na te wszystkie pytania. Nie uśmiecha Ci się oprócz dzieci, męża i całego domu ogarniać jeszcze kolejnego włochatego domownika więc zastanawiasz się ja wybrnąc z tej sytuacji. Zwierzątko, które nie śmieci, nie trzeba się nim zbyt intensywnie zajmować a także cieszy. A może akwarium? Może nie da się ich przytulić, ale ma szereg innych zalet:

-da się nimi bardzo skutecznie zająć szkraba (olbrzymi plus – dodatkowe minuty dla Ciebie)

-ładnie wyglądające akwarium jest dodatkową ozdobą dla mieszkania

-cieszy oko i pomaga się wyciszyc po ciężkim dniu

-lepsze niż telewizor

-akwarium jest w stanie zrobić romantyczną atmosfere niczym zapalone świeczki (niby nic ale jednak małżeństwo zyskuje ;))

Brzmi świetnie! Ale nie znasz się na akwarystyce? Nie szkodzi. Internet zawsze słóży pomocą. Nie wiesz co kupić? Jakie akwarium i sprzęt wybrać? Przecież sklep akwarystyczny online jest zawsze pod ręką. FullSizeRender (19)Ja osobiście na początek poleciłabym mniej wymagające rybki jak np. gupiki, mieczyki, molinezje czy platki. Rybki nie tylko ładne ale także nie wymagające oraz odporne na błędy początkujących akwarystów. Moje akwarium zostawiłam w domu rodzinnym, teraz tylko się zastanawiam czy uda mi się przekonać męża, że rybki są lepszą decyzją nić kot.

 

NIE UDA SIĘ. (Tu Mąż. Myślicie, że kto robi korektę każdego wpisu? :D)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rozwiąż równanie * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.