Zioła, które warto mieć w domu

Zioła i bogactwo z nich płynące może być momentami aż przytłaczające. Zwłaszcza jeśli ktoś tak jak ja miewa problemy z odróżnieniem kwiatka od chwasta. Na szczęście w dzisiejszych czasach nie musimy tej cud zieleninki zbierać samemu, bo od czego są sklepy zielarskie czy ze zdrową żywnością.

Jednak ziół jest wiele, bo i potrzeby są różne. A jak się w tym nie pogubić? Dzisiaj podzielę się z Wami kilkoma moimi ulubionymi bogactwami płynącymi z natury. Bo mając odpowiednie zioła w domu będziesz w stanie pomóc każdemu. Nawet dzieciom, kobietą w ciąży czy matką karmiącym, bo natura nikomu krzywdy nie zrobi. 😉

Melisa
To niepozorne ziółko jest chyba najczęściej wykorzystywane w naszym domu. Potrafi ukoić nerwy na tyle, że po ciężkim dniu nie odreagujesz na najbliższych. Pomaga przy zasypianiu… ileż razy dawałam ją dzieciom do picia żeby usnęły przede mną… to już nie jestem w stanie zliczyć. Melisa jest także pomocna w sprawach brzuszkowych. Jeśli dręczą nas problemy żołądkowe, gromadzenie się gazów i wzdęcia z tym związane, również warto sięgnąć po melisę, gdyż rozkurcza ona mięśnie gładkie jelit.

Rumianek
Ma bardzo dużo zastosowań. Pomaga rozjaśnić włosy i cerę. Jednak u nas najbardziej sprawdza się na wszelkiego rodzaju rany, obrzęki czy stłuczenia. Dzięki swojemu przeciwzapalnemu działaniu świetnie sprawdza się ran i oparzeń. Łagodzi stany zapalne na skórze, a inhalacje pomagają na zapalenia układu oddechowego.

Szałwia
Podstawa w leczeniu zapalenia gardła. Zapalenie gardła czy angina nie mają szans, kiedy przepłuczemy gardło naparem z szałwii. Naprawdę potrafi zdziałać cuda! Potrafi także pomóc przy zapaleniu piersi, zmniejszając laktacje. Szałwia wspiera prace całego układu trawiennego, zapobiegając biegunką i zaparciom.

Mięta
Świetnie sprawdzi się jako element orzeźwiający w letnich koktajlach i nie tylko. Jej kojące i przeciwzapalne właściwości sprawiają, że idealnie sprawdzi się ratując nas od opryszczki czy też obrzęków czy owrzodzeń. Mięta w kuchni potrafi także świetnie ubogacić smak potraw… nie bójmy się jej używać!

2 przemyślenia nt. „Zioła, które warto mieć w domu”

  1. My mamy ostatnio fazę na nasiona chia, czyli szałwii hiszpańskiej! Łatwo zabrać ją do podróży i można spożywać w dowolnym miejscu i z dowolnym produktem! Uwielbiam na sałatce, w jogurcie, koktajlu!
    A z ziółek nr 1 to liście mięty, do wody, herbaty pycha!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Rozwiąż równanie * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.