Film w 4D… Czy warto?

FullSizeRender (2)Dzień Kobiet świętowaliśmy w kinie, co prawda z lekkim opóźnieniem, no ale dzięki temu mogliśmy równocześnie świętować Dzień Mężczyzn. Zawsze przyjemniej świętować w duecie. Zdecydowaliśmy się na wyjście do kina i wybraliśmy seans w 4D! Czy warto się wybrać na taki seans? Czym się różni od normalnych? … Wszystko po kolei…

Film „Kingsman”
Film genialny! Polecam każdemu! Jak dla mnie esencja filmów szpiegowskich. Nieco przypominał mi tego starego, klasycznego Bonda. Dzięki temu dżentelmeństwu (czy jak to się tam odmienia) sceny walki miały zupełnie inny wydźwięk i nie wydawały się przesadzone czy nie realne. Dodatkowo wszystkie sceny, które w jakiś sposób mogłyby brzydzić lub zniesmaczać, zostały pokazane w tak śmieszny sposób, że flaki się wylewają a Ty się śmiejesz. Jedyne co mi nie spasowało, to momenty gdzie zagrożone było małe dziecko… no ale cóż… chyba każda Mama tak ma. Instynkt macierzyński i te sprawy.

Efekty 4D
Efekty 4D są to efekty dzięki, którym mamy poczuć film wszystkimi zmysłami. Czujemy wiatr, wodę, ruch, a nawet zapach. Jak to wygląda w praktyce? Na początku filmu bardzo mi to przeszkadzało, ale o dziwo jeszcze szybciej się przyzwyczaiłam. I FullSizeRender (1)muszę przyznać, że to naprawdę działa! Czujesz się jakbyś uczestniczył w filmie. Widzisz jak samolot unosi się w powietrze i dzięki ruchom fotela czujesz się jakbyś w nim leciał. Skaczesz ze spadochronem i czujesz wiatr na twarzy. Nawet strzelaninę słyszysz tuż przy uszach i jakbyś czuł kule przelatujące tuż obok twojej twarzy. Nawet obrywasz wodą po twarzy równo z głównym bohaterem. Choć tą opcje akurat można wyłączyć jakby ktoś nie chciał się pomoczyć. Ogółem efekty 4D oceniam na plus.

Kino- Cinema City Bonarka
No i tu pojawiają się „schody”. Bo film w trakcie nam się przerwał. W sensie był dźwięk i efekty ale obrazu brak. Słyszysz, że rozgrywa się kluczowa scena, a Ty nic nie IMG_0858widzisz, znajdujesz się w ciemnym pomieszczeniu i jeszcze Tobą rzuca na wszystkiego strony. No cóż… nie życzę nikomu takich wrażeń. Bardziej chce się wymiotować niż relaksować. W momencie gdy włączyli już film oczywiście była końcówka kluczowej sceny. Co z tego, że cofnęli film skoro uraczyli nas takim spojlerem! No a co najgorsze, nie uwzględnili reklamacji! Co najlepsze, gdybyśmy poszli na film w 2D dostalibyśmy jako zadośćuczynienie darmowe bilety na ten sam seans. No ale skoro zapłaciliśmy ponad 70zł za seans z efektami 4D i dostaliśmy niepełny, wadliwy produkt to już nie należy nam się nic. Nie oczekuję nie wiadomo czego, ale chciałabym się czuć potraktowana fair. A nie spławiona. I za to duuuuży minus dla kina.

Podsumowywując:
Film +
Efekty 4D +
Kino

2 myśli do „Film w 4D… Czy warto?”

  1. ten efekt jest fajny, tylko jak jest ciągłość 😉 Z chęcią bym wybrała się z moim na taki 4D ale on ma wadę wzroku i tego efektu nie widzi 🙁

    1. U nas film był wyświetlany w 2D a nie w 3D więc spokojnie może wybrać się każdy. Chociasz dziwne jest to, że same przeciwskazania, kto nie powinien oglądać tego filmu (np. dzieci nie mające 100cm, osoby z epilepsją czy kobiety w ciąży itp.) zostało wyświetlone na początku filmu. Gdy bilety są już kupione i siedzisz wygodnie z popcornem i colom już po reklamach. Nigdzie wcześniej, ani jak rezerwowalismy miejsca, ani jak kupowaliśmy bilety nic o przeciwskazaniach nie było mowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *