Alicja Konarska/ Październik 3, 2019/ AKTYWNIE, PO MOJEMU/ 0 comments

Półmaraton… Gdyby jakiś czas temu, ktoś mi powiedział, że będę biegła półmaraton – wyśmiałabym go. A gdybym usłyszała, że będę go biegła w naszą rocznice – wywołałoby to niemałą konsternację na mojej twarzy. Acz kolwiek tego typu pomysły są totalnie w moim stylu. A więc do rzeczy.

Dlaczego akurat na rocznice?

Nie będę oszukiwać, to nieco kwestia przypadku. Kiedy jakieś pół roku temu zastanawialiśmy się, co by tu można zrobić ciekawego na kolejna rocznicę przypadającą 12 października, okazało się, że 13 października jest organizowany PZU Cracovia Półmaraton. Nie powiem… dałam tej decyzji 3 dnia, po czym nas zapisałam. No i nie było odwrotu. A że od zawsze lubię biegać, ten pomysł na prawdę mi się spodobał.

Czy to dobry pomysł na świętowanie?

Jeśli mam patrzeć obiektywnie to tak i nie. Bo bądźmy szczerzy, większość osób (ja nie będę wyjątkiem) będzie biegła ze słuchawkami na uszach i starać się nie zapomnieć oddychać… i tak przez 3 godziny. Można uznać, że to słaby pomysł na celebrowanie rocznicy, ale… no właśnie, zawsze jest jakieś „ale”. Pewnie będziemy biegli nieco oddzielnie, ze słuchawkami na uszach… a w tych słuchawkach będzie mi lecieć playlista do biegania, ułożona dla mnie, przez Męża, właśnie na potrzeby tego biegu. Osobno, ale razem, bo przebiegnięcie tego jest naszym wspólnym celem, do którego przygotowywaliśmy się od dłuższego czasu i wspieraliśmy się, bardziej niż można sobie to wyobrazić.

Nasze przygotowania

To, że mieliśmy aż pół roku na przygotowanie się do półmaratonu, również miało znaczenie przy dokonywaniu tej decyzji. Jednak biorąc pod uwagę nasz tryb życia oraz dzieci, nie mogliśmy sobie pozwolić na wspólne bieganie. Jednak to chyba dobrze. Bo już same przygotowania i treningi wymagały od nas swego rodzaju obopólnego wsparcia, zaangażowania i. Dodatkowo dzięki aplikacji, mamy siebie w rankingu… co naprawdę motywuje. W sumie na opis naszych przygotowań mogłabym napisać oddzielny wpis :D. Sporo tego.

Półmaraton a może coś innego?

Czy też mieliście lub macie jakieś dziwne plany na świętowanie ważnych dla Was dni? Zachęcam do dzielenia się w komentarzu waszymi pomysłami, może któreś z nich wykorzystamy za rok. A jeśli macie jakieś pytania odnośnie biegani lub półmaratonu to też piszcie 😉

Share this Post

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>
*
*