Alicja Konarska/ 12 lutego, 2015/ AKTYWNIE, PO MOJEMU/ 0 comments

trxJuż od jakiegoś czasu korciło mnie, żeby wybrać się na zajęcia TRX. Dla niewtajemniczonych, są to zajęcia z wykorzystaniem taśm przyczepionych do sufitu. Wydawały mi się one w miarę łatwe, fajne i przyjemne. Patrząc na zdjęcia i filmy wyobrażałam sobie, że jest to super zabawa. I wiecie co? Byłam raz na tych zajęciach i już wiem, że będę na nie chodzić regularnie! Oczywiście to, że tak się zachwycam tymi zajęciami jest w dużej mierze zasługą trenerki, która była pełna entuzjazmu i wyrozumiałości dla początkujących. Czy ćwiczenia na TRX są łatwe? Niekoniecznie, mogą być w miarę łatwe (co nie znaczy, że nie męczące) ale mogą być też bardzo trudne. W wielu ćwiczeniach poziom trudności zależy od pochylenia czy też tego jak ułożymy nogi. Poziom trudności dopasowujesz do siebie i swoich możliwości. Czy ćwiczenia łatwe czy też nie, cały czas, choć wylewałam z siebie siódme poty miałam uśmiech na ustach. Dlaczego? Bo w życiu nie wykonywałam przyjemniejszy i fajniejszych ćwiczeń! Czułam się jak dziecko w czasie zabawy. Miałam obawy idąc na zajęcia, że za dużo sobie wyobraziłam i za bardzo się nastawiłam, że będzie fajnie i po prostu się zawiodę. Nie tyle się nie zawiodłam, co zajęcia przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Jestem zachwycona! I każdemu je polecam!

2014-03-26-trxsuspensiontrainingbrisbane

Share this Post

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>
*
*