W piaskownicy z innego punktu widzenia…

Alicja Konarska/ 16 kwietnia, 2015/ PO MOJEMU/ 0 comments

FullSizeRender (5)

Ale super się bawi w tej piaskownicy. Taką zabawę to ja rozumiem. mogłabym się tak bawić cały dzień.
– Chodz Słonko, musimy już wracać do domku. Zaraz Tatuś wróci a jeszcze obiadek trzeba zrobić.
No nie ta Mama chyba oszalała! Przerywać zabawe w najlepszym momencie! A no tak… ona nie ma zabawek do piasku.
-Maś (podałam grabki Mamie)
– I co ja ma z nimi zrobić.
Oj ta Mama chyba lubi się droczyć.
– To (pokazuje na piasek) Tu (pokazuje na wiaderko)
-Ale grabkami? Wszystko się wysypie.
Oj Mamusi, nie martw się… mnie też nie wszystko udaje się odrazu. Jak napełnimy wiaderko możemy iść robić ten obiad.
– Coś czuję, że chcesz zostać w tym piasku jak najdłużej.
Ojć… chyba odkryła moje zamiary.
FullSizeRender (6)

Share this Post

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*
*